Strona Główna · Newsy · Artykuły · Linki · Muzyka · Playlista · Koncerty · Galeria · Forum · Kontakt Październik 17 2018 05:44:25
Nawigacja
Strona Główna
Newsy
Artykuły
Linki
Sport
Muzyka
Playlista
Koncerty
Galeria
Forum
Szukaj
Kontakt
Ostatnie Artykuły
TOP 15 płyt w 2016 roku
Duff Mc Kagan - Sex,...
€uro oczami ki...
TOP 20 filmów w 2010...
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 6
Najnowszy Użytkownik: Joshrer
TOP 20 filmów w 2010 roku

Złote Globy rozdane, a Oscary tuż tuż. Czas więc podsumować to co działo się w przemyśle filmowym w ciągu 12 miesięcy minionego roku. A działo się sporo. Sporo ciekawego, ale i sporo złego. Jak zawsze zresztą. Niektóre filmy zachwyciły, a inne nie spełniły pokładanych w nich nadziei miłośników kina oraz krytyków filmowych.

Postanowiłem więc krótko podsumować 2010 rok w polskim i światowym kinie. W tym celu prezentuje swój subiektywny ranking obejrzanych produkcji. Od razu zaznaczam, że jest to tylko moja opinia i każdy może mieć prawo do innej. Nie obejrzałem wszystkich możliwych filmów nakręconych w 2010 roku, tylko te, które mnie osobiście interesowały (nie ze wszystkimi się udało ale o tym później). Stąd brak w rankingu kreskówek, większości komedii romantycznych, filmów sci-fi, produkcji z Bollywood czy westernu „Prawdziwe Męstwo”. Myślę jednak, że udało mi się stworzyć ranking, który odzwierciedla gusta większości kinomanów. Mam również nadzieję, że ten ranking pomoże wybrać dobre kino tym, którzy ostatnio nie mieli czasu zasiąść przed ekranem i uniknąć rozczarowania niektórymi tytułami.

Przed właściwym rankingiem chciałbym jednak krótko opisać tytuły na których najbardziej zawiodłem się w minionym roku. Przede wszystkim potwierdziło się, że bardzo słabo wypadają sequele hollywoodzkich produkcji. To, że część pierwsza okazała się sukcesem nie znaczy, że kolejne będą trzymać wysoki poziom artystyczny. I tak nieodparta chęć zysku doprowadziła twórców do nakręcenia takich tytułów jak: "Wyścig Śmierci 2", "Sex W Wielkim Mieście 2", "Piła 3D" (zdecydowanie najsłabsza część ze wszystkich siedmiu, jako, że jestem wielkim fanem tej serii to byłem mocno zawiedziony) czy remake "Koszmaru Z Ulicy Wiązów", który tym razem nie straszył tylko śmieszył.
Tradycyjnie niski poziom trzymały polskie komedie romantyczne z "Ciachem" (tego filmu wstydzili się potem sami aktorzy, którzy w tej szmirze zagrali) i "Randką W Ciemno" na czele. Zaskakująco przyzwoity był z kolei "Trick". Osobiście rozczarowany jestem również produkcjami, które miały mocną obsadę aktorską a okazały się zwykłymi przeciętniakami nie wywołującymi żadnych emocji. Tak jak "Red" z Bruce’em Willis’em, Morganem Freemanem oraz Helen Mirren czy "Stone" z Robertem De Niro, Edwardem Nortonem i Millą Jovovich. Oczywiście można obejrzeć, tylko po co ? To filmy zdecydowanie bez historii.

W rankingu nie ma również trzech filmów, których nie zdołałem obejrzeć przez własne lenistwo (nie byłem w kinie) czy też przez wspaniałych polskich dystrybutorów, którzy wyznaczają polskie premiery 3-4 miesiące po światowym debiucie. Te trzy tytuły mogłyby się znaleźć w TOP 20, bo zapowiadają się bardzo ciekawie. Po ich obejrzeniu na pewno zaktualizuję ranking, ale na razie musi zostać tak jak jest poniżej.
Pierwszym obrazem, o którym mowa powyżej jest "Chrzest" w reżyserii Marcina Wrony, wyróżniony kilkoma nagrodami na Festiwalu Filmów Fabularnych Złote Lwy w Gdyni.




Kolejnym tytułem wartym uwagi jest "Dla Niej Wszystko". Opowieść o bezgranicznym poświęceniu męża (w tej roli Russell Crowe) dla swojej żony, próbującego zorganizować jej ucieczkę z więzienia, do którego ta trafiła pod zarzutem makabrycznego morderstwa. Do czego jest zdolny w tej sytuacji, gdy wszystkie apelacje w sądach zawiodły? Zapowiada się mocne kino akcji.




Ostatnim, który się nie zmieścił w rankingu to "The Fighter". Historia boksera, któremu w dojściu na sam szczyt sportowej kariery pomaga brat – były czempion, który stoczył się na dno, a teraz chce odkupić swoje winy. Premiera w Polsce 4 marca (światowa była 10 grudnia 2010). Pozostawię to bez komentarza.




To tyle tytułem wstępu. Zapraszam na ranking TOP 20 filmów w 2010 roku.




TOP 20


20. Czekając Na Sobotę, reż. Irena Morawska, Jerzy Morawski
http://www.filmweb.pl/film/Czekając Na Sobotę
Właściwie to film dokumentalny i znalazł się tu trochę na wyrost. Porusza jednak ciekawy temat o życiu młodych ludzi na prowincji. Tam gdzie jedyną rozrywką jest sobotnia dyskoteka. To jest coś na co czekają bohaterowie filmu – potańczyć, napić się, pomacać porno-tancerkę, poderwać dziewczynę. I tak toczy się ich życie – od imprezy do imprezy. Smutnym dodatkiem w ich życiu jest cały tydzień oczekiwania na kolejne weekendowe wrażenia. Co jednak uderzające w zachowaniu tych młodych ludzi, żaden z nich nie marzy o wyjeździe do wielkiego miasta, na studia, do pracy. Mówią, że na wsi im dobrze, wygodnie i choć życie nie ma dla nich wielu ciekawych perspektyw to chcą dalej żyć na wsi i czekać na kolejną sobotę.




19. Niezniszczalni (The Expendables), reż. Sylvester Stallone
http://www.filmweb.pl/film/Niezniszczalni
Niezbyt ambitny film. Coś dla fanów kina w klimacie “Rocky – Rambo”. Sylwester Stallone znów zbawia świat, tym razem wraz z grupą kolegów obala dyktaturę w kraju Ameryki Połoduniowej. Dużo krwi, dużo trupów, dużo karabinów, dużo pościgów. Dużo wszystkiego co posiadają najlepsze filmy w tym gatunku. I doborowa obsada. Oprócz Stallone’a mamy m.in. Jasona Stathama i Jeta Li, czyli czołowych aktorów hollywoodzkiego kina akcji.




18. Furia (Edge Of Darkness), reż. Martin Campbell
http://www.filmweb.pl/film/Furia
Kolejny film akcji. Tym razem Mel Gibson jako detektyw tropi zabójców swojej córki, natrafiając przy tym na aferę zahaczającą o szczeble rządowe. Tym samym ze ścigającego staje się ściganym, gdyż wielki koncern próbując ukryć swoje eksperymenty stara się za wszelką cenę usunąć dociekliwego detektywa.
Dobre kino akcji, Gibson coraz starszy ale takie filmy są dla niego idealne. Jak zwykle nieugięty w dążeniu do rozwiązania zagadki. Aż chciałoby się zapytać skąd my to znamy?




17. Dorwać Byłą (The Bounty Hunter), reż. Andy Tennant
http://www.filmweb.pl/film/Dorwać Byłą
Pierwsza z dwóch komedii romantycznych w zestawieniu. Rzadko sięgam po takie filmy bo większość z nich zwyczajnie niczym się od siebie nie różni. Zwykle jest ta sama historia, nieszczęśliwie zakochana(-ny) spotyka swoją drugą połówkę i żyją długo i szczęśliwie, przy okazji korzystając z pomocy nawiedzonych przyjaciół(-łek).
Tym razem jest inaczej. Do obejrzenia zachęciła mnie oczywiście Jennifer Aninston, która gra dziennikarkę uciekającą przed swym byłym mężem (Gerard Butler w tej roli) próbującym ją doprowadzić przed sąd za co ma obiecane jakieś tam pieniądze. Kilka ciekawych scen pościgu, kilka zabawnych dialogów. Taki całkiem miły film na spędzenie czasu z ukochaną. I w odróżnieniu od innych filmów tego gatunku jest szansa, że uda Wam się nie zasnąć! Na plus także jak zawsze seksowna Aninston.




16. Robin Hood (Robin Hood), reż. Ridley Scott
http://www.filmweb.pl/film/Robin Hood
Robin Hood ver. 2010. W odróżnieniu od znanej wszystkim wersji z lat 90. z Kevinem Costnerem, tym razem jest mniej wesoło, a bardziej poważnie. Film nie jest zaskoczeniem bo wątki w obu filmach się powtarzają, ale na pewno wersja zeszłoroczna jest bardziej wyraziście przedstawiona w kontekście wydarzeń historycznych. Pokazuje całą podróż jaką przebył Robin z Locksley – od walki z Francuzami pod rozkazami angielskiego króla, poprzez okres Nottingham, aż po udział w wyniszczającej wojnie o wolność Anglii. Nasz bohater walczy o serce Marion i równocześnie tropi spisek i zdradę w najbliższym otoczeniu króla. Przyzwoite kino przygodowe na długie zimowe wieczory.




15. Niepowstrzymany (Unstoppable), reż. Tony Scott
http://www.filmweb.pl/film/Niepowstrzymany
Kolejny bohater ratujący świat - w akcji. Tym razem Denzel Washington w roli pracownika kolei, który usiłuje zapobiec grożącej skażeniem na ogromną skalę katastrofie pociągu towarowego, wiozącego trujące i wybuchowe chemikalia. Za pomocnika wziął sobie żółtodzioba, który dostał się do pracy na kolei dzięki protekcji wysoko postawionego tatusia.
Coś ten Denzel sobie upodobał pociągi ostatnio, bo w zeszłym roku wystąpił w ciekawym „Metrze Strachu”. „Niepowstrzymany” to przyzwoite kino sensacyjne z mnóstwem efektów specjalnych, widowiskowych eksplozji i szybką akcją. Nawet bardzo szybką, bo przecież panowie gonią lokomotywą inny pociąg.




14. Pogrzebany (Buried), reż. Rodrigo Cortes
http://www.filmweb.pl/film/Pogrzebany
Pierwszy film w rankingu, który powstał w oparciu o oryginalny pomysł. Mianowicie pracownik amerykańskiej firmy konwojującej sprzęt dla armii w Iraku budzi się w ciemnościach nie wiedząc gdzie się znajduje. Po chwili zapala zapałkę i już wie. Leży zakopany w trumnie. Znajduje telefon i zaczyna dzwonić z prośbą o pomoc. Dopiero po paru telefonach dowiaduje się co się stało, ale nikt nie może mu pomóc gdyż nie można zlokalizować trumny. „Pogrzebany” to 1,5 godziny trzymającej w napięciu walki głównego bohatera o przetrwanie. Walki z własnymi słabościami, lękami. To także próba rozliczenia się z własnym życiem, stąd telefony do matki i żony.
Jak już mówiłem pomysł na film oryginalny, nie przypominam sobie, żeby ktoś wpadł na coś podobnego w przeszłości. I jak najwięcej takich zaskakujących projektów w przyszłości życzę sobie i Wam.




13. Salt (Salt), reż. Phillip Noyce
http://www.filmweb.pl/film/Salt
Boska Angelina znowu w akcji :) Tym razem jako agentka CIA, którą Daniel Olbrychski oskarża o bycie rosyjskim agentem. Oficer Evelyn Salt od tego momentu ucieka przed CIA i próbuje oczyścić się z zarzutów. Po drodze dowiadujemy się coraz to nowszych i ciekawszych szczegółów z życia agentki.
Świetny, choć krótki epizod Olbrychskiego, dynamiczna akcja, pościgi pełne efektów specjalnych a w tle odwieczna rywalizacja na linii USA – Rosja.




12. Stosunki Międzymiastowe (Going the Distance), reż. Nanette Burstein
http://www.filmweb.pl/film/Stosunki Międzymiastowe
Jedna z ciekawszych komedii romantycznych ostatnich lat. Mimo, że przebiegu akcji można się domyślić po 5 minutach to film ma w sobie jakiś urok. Nie wiem czy to gra świetnej Drew Barrymore czy niegłupie żarty, ale ogląda się z przyjemnością. Tematem filmu jest miłość na odległość. On w Nowym Jorku, ona w San Francisco tylko odliczają dni do ponownego spotkania. Czy można utrzymać taki związek pomimo tysięcy kilometrów dzielących zakochanych? Na to film nie daje jednoznacznej odpowiedzi, ale daje do myślenia, co zrobić gdy znajdziemy się w takiej sytuacji.




11. Drużyna A (The A-Team), reż. Joe Carnahan
http://www.filmweb.pl/film/Drużyna A
Remake mojego ulubionego serialu z dzieciństwa w wersji kinowej. Spodziewałem się wszystkiego co najgorsze. No bo jak można skrócić kilkadziesiąt odcinków w niecałe 2 godziny w dodatku bez żadnego aktora z oryginalnej obsady. A jednak jakoś się udało, chociaż wiadomo, że Murdock, Buźka, B.A. czy Hannibal Smith to są postacie nie do podrobienia.
Mnóstwo szybkiej akcji, pomysłowość bohaterów, która nie zna granic to bezsprzecznie największe atuty tego filmu. Są też momenty abstrakcyjne jak pościg za pomocą czołgu przypiętego do spadochronu, ale całość jest zręcznie nakręcona i po paru minutach widz nie pamięta, że obejrzał bzdurną scenę. Szczerze polecam fanom serialu i nie tylko.




10. Nie Opuszczaj Mnie (Never Let Me Go), reż. Mark Romanek
http://www.filmweb.pl/film/Nie Opuszczaj Mnie
Film nie dla każdego to na pewno. Smutna opowieść o grupie dzieci, które brzydko mówiąc, są z premedytacją „hodowane” po to aby być dawcami organów dla „lepszej” czy też bogatszej części społeczeństwa. Skoszarowani na farmie od najmłodszych lat są przygotowywani do swej roli – mają prowadzić zdrowy tryb życia, nie palić i być posłusznym wychowawcom. W tej grupie straceńców zawiązują się pierwsze przyjaźnie i miłości, które przetrwają latami. I właśnie po tych paru latach spotykamy trójkę głównych bohaterów, którzy nie umieją powiedzieć „Stop” nieludzkim praktykom, którym są poddawani choć pozornie prowadzą normalne życie.
Ten film zrobił na mnie duże wrażenie, ze względu na to, że świetnie ukazuje jak można zmanipulować człowiekiem do tego stopnia, że nie jest on w stanie powiedzieć NIE na krzywdę i cierpienie. Zapewne niejeden z Was zada sobie podczas seansu pytanie – dlaczego oni nie uciekli? Ano właśnie dlatego, że nie znali innego życia, że zostało im wbite mocno do podświadomości, że żyją tylko po to aby oddać komuś własne organy (co w filmie nazwane jest donacją), żeby służyć innym kosztem własnego szczęścia. Ja osobiście widzę wiele podobieństw do zachowań współczesnych ludzi, którzy manipulowani przez media nie przyjmują do świadomości żadnych racjonalnych argumentów tylko ślepo wierzą w to co powie pani z telewizji. Smutne to, lecz jakże prawdziwe.




9. 127 Godzin (127 Hours), reż. Danny Boyle
http://www.filmweb.pl/film/127 Godzin
Oparta na autentycznych faktach ekranizacja historii Arona Ralstona, który udał się na samodzielną wyprawę po kanionach w Utah. Podczas samotnego zwiedzania kanionu zdarza się wypadek, ręka Arona zostaje uwięziona pomiędzy ścianą szczeliny a kilkutonowym głazem. Przez następnych kilka dni nasz bohater walczy o życie nie mogąc wezwać niczyjej pomocy. Walczy z bólem, z potrzebami fizjologicznymi, z malejącym zapasem wody i pożywienia oraz z własnymi słabościami i podobnie jak w „Pogrzebanym” w chwilach strachu i zwątpienia rozlicza się z własnym życiem, myśli o tym czego nie zrobił, czego nie powiedział ukochanym osobom. W końcu decyduje się na dramatyczny krok mający uwolnić go od bólu i cierpienia.
Historia jak z amerykańskiego filmu chciałoby się powiedzieć. Lecz to co się stało w szczelinie wielkiego kanionu zdarzyło się naprawdę. Tym którzy obejrzą już film polecam dokument nakręcony przez telewizję NBC „Desperate Days In Deep Blue Canyon” (http://www.youtube.com/watch?v=SyPBTblkzBI), który zawiera relację głównego bohatera z samego miejsca zdarzenia kilka miesięcy po wypadku.




8. Jak Zostać Królem (The King’s Speech), reż. Tom Hooper
http://www.filmweb.pl/film/Jak Zostać Królem
Faworyt tegorocznych Oscarów, chyba jednak niezasłużenie. Film opowiada historię Bertie’go (późniejszego króla Anglii Jerzego VI), który pochodzi z królewskiej rodziny lecz jego wielkim kłopotem jest brak umiejętności wystąpień publicznych gdyż przyszły król się ….. jąka. A ponieważ wszystkie konwencjonalne metody zawiodły, jego małżonka wynajduje niekonwencjonalnego specjalistę – samouka od wad wymowy. Pomimo początkowej niechęci do tajemniczego Lionela, panowie zostają przyjaciółmi, a ów Lionel zajmuje się przygotowaniami już ówczesnego króla Jerzego VI do wygłoszenia przemowy do narodu, transmitowanej drogą radiową na cały kraj. Nie może zawieść najważniejszych osób w Państwie i całego społeczeństwa dlatego pilnie ćwiczy płynność wymowy pod czujnym okiem swojego nauczyciela, co powoduje wiele zabawnych sytuacji.
Rola Colina Firtha jako króla Jerzego VI została ogłoszona wybitną przez wszelkich specjalistów. Moim skromnym zdaniem zagrał przyzwoicie, ale jego postać nie niesie żadnego ważnego społecznie przekazu, który mógłby mieć wpływ na życie i postępowanie jednostki. Na Oscara z kolei w 100 % zasłużyła Helena Bonham Carter za kreację żony Bertie’go, ciepłej, dowcipnej kobiety, która pomaga swemu mężowi w bodajże najtrudniejszym momencie jego życia, zachowując przy tym spokój i klasę właściwą dla prawdziwych dam dworu. Kolejną istotną sprawą, jest to, że Anglicy nakręcili film w którym w sposób zdecydowany potrafią zakpić z wad najwyższej władzy, czego nie potrafią zrobić np. Amerykanie kreujący swoich filmowych prezydentów na wzór cnót wszelakich. Ogólnie polecam „Jak Zostać Królem” w ramach jakiejś popołudniowej rozrywki.




7. Unthinkable (Unthinkable), reż. Gregor Jordan
http://www.filmweb.pl/film/Unthinkable
Nawrócony na islam obywatel amerykański podkłada w trzech miastach bomby jądrowe, a następnie z własnej nieprzymuszonej woli zgłasza się do FBI. Nie przewidział jednak tego kto będzie próbował z niego wydostać informacje o miejscu podłożenia ładunków. A jest to najlepszy przesłuchujący, jakim dysponuje wywiad amerykański, niejaki H (w tej roli rewelacyjny Samuel L. Jackson). Cały film skupia się na problemie do jakiego stopnia można się posunąć w torturowaniu drugiej osoby (w tym przypadku) terrorysty aby wydobyć z niego informacje i ocalić kraj przed potężnymi wybuchami. Cały czas toczy się fascynująca rozgrywka psychologiczna pomiędzy głównymi bohaterami, nad którą pieczołowicie czuwa pani inspektor z FBI, która hamuje H w jego metodach śledczych. Świetne kino.




6. Miasto Złodziei (The Town), reż. Ben Affleck
http://www.filmweb.pl/film/Miasto Złodziei
Po napadzie na bank jeden z porywaczy zaczyna śledzić zakładniczkę wziętą w “chwilową niewolę” podczas skoku gdyż ta okazuje się mieszkać niedaleko rabusiów. Jak to zwykle w takich sytuacjach bywa pomiędzy bohaterami następuje romans, co ma niebagatelny wpływ na dalszy rozwój wypadków, gdyż porwana dowiaduje się kim w rzeczywistości jest jej niedawno poznany partner i musi dokonać wyboru – on czy wyjawienie prawdy policji. Pomimo groźby dekonspiracji i zaawansowanego śledztwa FBI, ekipa planuje jednak swój ostatni wielki skok.
Świetne, inteligentne kino sensacyjne, które zahacza też o takie aspekty jak samotność, przyjaźń, zaufanie. Nie jest to sztampowa dwugodzinna strzelanina lecz zawierające warte refleksji sytuacje z życia, które mogą spotkać każdego z nas.




5. The Social Network (The Social Network), reż. David Fincher
http://www.filmweb.pl/film/The Social Network
Film o twórcy Facebooka – Marku Zuckerbergu. Historia dochodzenia do sukcesu rynkowego za pomocą małych kroczków, ale przed wszystkim za pomocą podstępnego wykorzystania pomysłów innych. Rewelacyjna rola głównego bohatera (Jesse Eisenberg) nie grzeszącego jednak ani wspaniałym wyglądem, ani dobrymi manierami. Jego postać jest nafaszerowana arogancją i poczuciem wyższości nad innymi. Ale od razu nasuwa się pytanie czy bez tych cech wspartych odrobiną cwaniactwa i bezczelności osiągnąłby tak wielki sukces jakim dzisiaj jest Facebook ? Film każe się zastanowić nad tym czy warto poświęcać długoletnie przyjaźnie dla powodzenia własnych interesów niejednokrotnie korzystając z pomocy przyjaciół o wątpliwej reputacji. Warto nad tym pomyśleć, bo może jednak lepiej żyć skromniej ale mieć większą radość z życia i liczyć na oddanych przyjaciół, którzy nie odejdą gdy skończy się źródło dochodu czy satysfakcji. Pod rozwagę.




4. Różyczka, reż. Jan Kidawa – Błoński
http://www.filmweb.pl/film/Różyczka
Najwyżej sklasyfikowany polski film, pokuszę się o stwierdzenie, że jeden z najlepszych w ostatniej dekadzie. Studentka UW pod wpływem swojego chłopaka zostaje tajnym współpracownikiem służb PRL i pod kryptonimem „Różyczka” próbuje uzyskać dla SB informacje o życiu i działalności swojego o wiele starszego profesora. Nie przewiduje jednak, że profesor rozbudzi w niej uczucie co doprowadzi oboje do sfinalizowania ich związku na ślubnym kobiercu. Rozdarta emocjonalnie „Różyczka” próbuje wyplątać się ze współpracy ze służbami pisząc raporty nie obciążające profesora, na co jej oficer prowadzący (Robert Więckiewicz) reaguje nerwowo i wpada w szał.
Historia jakich pewnie wiele miało miejsce w latach 60. w trudnych i mrocznych czasach komunizmu. Niezwykła opowieść o relacji miedzy dwojgiem ludzi zaczętej od zimnej kalkulacji a skończywszy na gorącym pożądaniu i łzach rozstania. Jak w tym wszystkim zachować trzeźwość umysłu? Kto przyjaciel, a kto wróg? Niełatwe to były czasy, ale dobrze, że powstają filmy dokumentujące naszą historię, przedstawiając ją taką jaka była naprawdę - bez ingerencji cenzury. Film naprawdę godny polecenia. No i świetna, pełna emocji rola Magdaleny Boczarskiej w roli „Różyczki”.




3. Wyspa Tajemnic (Shutter Island), reż. Martin Scorsese
http://www.filmweb.pl/film/Wyspa Tajemnic
Na początek chciałbym sie skupić na osobie Leonardo Di Caprio. Większość i tak do końca życia będzie go kojarzyć z rolą w „Titanicu”, ale prawda jest taka, że od momentu wpadki (moim zdaniem) w postaci „Gangów Nowego Jorku” gra tylko role bardzo dobre lub wybitne. Spójrzmy – „Krwawy Diament”, „Infiltracja”, „W Sieci Kłamstw” czy obie tegoroczne produkcje. Po cichutku wyrósł nam naprawdę kawał porządnego aktora, który nie musi już się tłumaczyć z roli w „Titanicu”, bo tylko do słabych wykonawców jest przypinana łatka człowieka jednej roli, a Leo słaby nie jest co udowodnił już dobitnie.
Ale do rzeczy. „Wyspa Tajemnic” to ciekawa historia agenta FBI, który przybywa do szpitala dla obłąkanych więźniów na wyspie aby rozwikłać tajemniczą zagadkę zniknięcia jednej z pacjentek. Podczas śledztwa detektyw Teddy Daniels zatraca dystans pomiędzy tym co jest prawdą a co fikcją. Czy rzeczywiście prowadzone postępowanie wyjaśni co się stało, czy może to wszystko to tylko wytwór jego wyobraźni jako pacjenta szpitala psychiatrycznego. Do samego końca nie możemy być pewni tego co się wydarzy, nic nie jest jednoznaczne.
Muszę przyznać, że uwielbiam filmy w podobnym klimacie, które zmuszają do myślenia, gdzie zatraca się granicą pomiędzy snem a jawą, wyobraźnią a rzeczywistością. Tym bardziej skandaliczne jest pominięcie „Wyspy Tajemnic” przy Oscarowych nominacjach. Ale czasami wielkie dzieła są rozumiane dopiero po latach i tym należy się pocieszać w tym konkretnym przypadku. Wielkie Kino !




2. Czarny Łabędź (Black Swan), reż. Darren Aronofsky
http://www.filmweb.pl/film/Czarny Łabędź
Długo biłem się z myślami co dać jako nr 1 w rankingu. „Czarby Łabędź” to drugi faworyt zbliżającej się Oscarowej gali, tym razem w przeciwieństwie do „Jak Zostać Królem” jak najbardziej zasłużenie. Kolejny film Darrena Aronosky’ego (reżyser m.in. „Requiem dla Snu”) zmuszający do myślenia, niebanalny. Nina Sayers (w tej roli genialna Natalie Portman) pretenduje do roli białego i czarnego łabędzia w balecie „Jezioro Łabędzie”. Reżyser sztuki próbuje w Ninie wyzwolić ukryte pokłady emocji, poświęcenia i erotyzmu konieczne do tego aby podołać zadaniu zagrania Czarnego Łabędzia. W tym celu pojawia tajemnicza Lily (śliczna Mila Kunis), która wyrywa na chwilę Ninę z zamkniętego świata stworzonego przez jej przerośniętą ambicjami niespełnionej baletnicy matki i pomaga rozerwać się przed ostatecznymi próbami przed występem. Pasja i poświęcenie dla głównej roli prowadzące do oddania całej siebie na deskach teatralnych, graniczą w przypadku Niny wręcz z opętaniem i szaleństwem. Czarny łabędź szuka wszędzie naokoło siebie wrogów próbujących odebrać jej rolę życia. Genialny portret zmian jakie zachodzą w psychice ludzkiej przy maksymalnym poświęceniu wszystkiego wokół po to aby wyzwolić w sobie siłę i wiarę w sukces.
Film zdecydowanie warty obejrzenia i to nie raz. Wiele opinii z którymi się spotykam mówi o tym, że prawdziwy sens filmu poznaje się dopiero po paru godzinach od obejrzenia. Ten obraz nie daje o sobie tak łatwo zapomnieć. Nie daje o sobie zapomnieć również scena lesbijskiego seksu pomiędzy Lily a Niną, która już dziś jest jedną z najlepszych scen erotycznych w historii kina (np. obok sceny przesłuchania Sharon Stone w „Nagim Instynkcie”). Film zdecydowanie warty powtarzania i wielokrotnego przypominania.




1. Incepcja (Inception), reż. Christopher Nolan
http://www.filmweb.pl/Incepcja
To bardziej kino science-fiction niż realna wizja tego co może się wydarzyć, ale kto wie może rzeczywiście zdarzenia przedstawione w „Incepcji” gdzieś kiedyś miały miejsce. W każdym razie obraz ten jest fascynujący od początku do końca. Otóż Dom Cobb (Di Caprio) próbuje zaszczepić myśl w śpiącym umyśle. Aby zadanie się powiodło wraz ze swoim zespołem musi się dostać aż na trzeci poziom podświadomości gdyż tylko wtedy istnieje gwarancja, że cała „operacja” się powiedzie. Jednak Cobb nie poinformował swoich współtowarzyszy o tym, że mogą oczekiwać niespodzianek, które kryje jego własna podświadomość, przez co cały plan jest zagrożony.
Nie będę zdradzał więcej, to jest po prostu film, który trzeba obejrzeć. Odkrywanie tajemnic ludzkiej podświadomości może być niezwykle ekscytujące. Do tego świetny klimat, oprawa muzyczna i efekty specjalne. Przygodowy film na wybitnym poziomie.






I to by było na tyle. Następny ranking za rok. Mam nadzieję, że chociaż jedna osoba przebrnęła przez wszystkie opisy i pomoże jej to w wyborze repertuaru filmowego i zmusi do spojrzenia na zaprezentowane filmy pod innym kątem niż czystej rozrywki. Dziękuję za uwagę.


Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Facebook

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie